Forum Rozmaitości (bywa że i) Biblijne Strona Główna


Rozmaitości (bywa że i) Biblijne
Forum serwisu "Rozmaitości Biblijne i nie tylko..."
Odpowiedz do tematu
Homoseksualizm
Sivis Amariama


Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 61
Skąd: Bytów / Kraków
Odpowiedz z cytatem
Czy jedyne, co Kościół może zaproponować gejom, to terapia w Odwadze albo Passze?
Czy nie możnaby zrobić czegoś na wzór duszpasterstwa dla związków niesakramentalnych?
Moim zdaniem to nie byłoby miejsce 'wyławiania partnerów', bo z takim zarzutem się idea spotkała. Przecież dużo łatwiej znaleźć kogoś na czacie czy w klubie:>


Co w ogóle myślicie?

No i kilka pytań, odnośnie samego homoseksualizmu, bo się z tym ostatnio spotkałem podczas ewangelizacji: [można wydzielić do osobnego tematu, zostawiam wolność moderatorom;)]
1. Dlaczego Bóg dopuszcza do tego, że rodzą się gejami?
[przejrzałem argumenty za genetycznym homoseksualizmem i jak dla mnie są dość przekonujące]
-strasznie obruszają się jak daję analogię do chorób genetcznych:>
Jak inaczej?

2. Dlaczego Bóg pozwala, żeby zakochało się w sobie dwóch facetów, a nie pozwala im łączyć się w pary i być ze sobą szczęśliwymi?

3. Co myślicie o święceniu gejów?
[przejrzałem ostatni dokument Benedykta czy Kongregacji i z tego co zrozumiałem, można wyświęcić osobę o skłonnościach homoseksualnych, nie aktywną i z poukładanymi ewentualnymi zranieniami (po terapii)
-i sam zgadzam się w 100% z takim stanowiskiem]

Pozdr
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autora
magda


Dołączył: 15 Sie 2005
Posty: 190
Skąd: Gdańsk
Odpowiedz z cytatem
A dlaczego Bóg pozwala żeby ludzie się mordowali?

Wszystko dlatego, że mamy wolną wolę i WSZYSCY ponosimy konsekwencje wyborów ludzkich- grzechu pierworodnego i dalszych. Mało co już jest takie jak Pan Bóg by chciał...
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailAdres AIM
Sivis Amariama


Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 61
Skąd: Bytów / Kraków
Odpowiedz z cytatem
Spoko, ale tam sytuacja wygląda trochę inaczej. I wolna wola też.
O wolnej woli mogę mówić w przypadku heteroseksualisty - mam wybór, czy nie seksić sie przed ślubem, czy po ślubie tylko z żoną, czy stosować antykoncepcję itp.
Spoko.

A oni?
Są predestynowani do grzechu?
Dlaczego?
Może jednak to nie grzech?

Miał ktoś w rękach książkę "Co Biblia naprawdę mówi o homoseksualizmie" księdza Daniela Helminiaka?
[krakusom mogę pożyczyć]
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autora
magda


Dołączył: 15 Sie 2005
Posty: 190
Skąd: Gdańsk
Odpowiedz z cytatem
A co z psychopatycznym mordercą? Też specjalnie nie ma wyboru, bo taki się urodził wypaczony- czy to by znaczyło, że może sobie spokojnie robic to co robi?
(Wiem że kogoś moje porównanie może urazić, w razie czego przepraszam- ale w ten sposób mozna zbijać takie argumenty jak ten twój)
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailAdres AIM
Re: Homoseksualizm
dinx


Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 94
Odpowiedz z cytatem
Sivis Amariama napisał:
3. Co myślicie o święceniu gejów?
[przejrzałem ostatni dokument Benedykta czy Kongregacji i z tego co zrozumiałem, można wyświęcić osobę o skłonnościach homoseksualnych, nie aktywną i z poukładanymi ewentualnymi zranieniami (po terapii)
-i sam zgadzam się w 100% z takim stanowiskiem]


Ciekawe by było zapoznanie się ze stanowiskiem jakiegoś rektora seminarium. W końcu to rektor podejmuje ostateczną decyzję, czy dany kandydat nadaje się do święceń.

Niektóre seminaria niechętnie patrzą na problemy zdrowotne np. z cukrzycą. Podobno większym problemem jest epilepsja. Co zrobić z przypadkiem homoseksualizmu? A jeśli wróci do aktywności, to co wtedy? Do cywila? A może osoby homoseksualne, które kiedykolwiek były aktywne, nie powinny pracować w duszpasterstwie bezpośrednim - może powinny iść bardziej do klasztorów?
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Re: Homoseksualizm
dinx


Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 94
Odpowiedz z cytatem
Sivis Amariama napisał:
Czy nie możnaby zrobić czegoś na wzór duszpasterstwa dla związków niesakramentalnych?


Zaraz, zaraz. Powodem, dla którego Kościół wychodzi naprzeciw związkom niesakramentalnym heteroseksualnym, jest fakt patowej sytuacji, w której te osoby się znalazły: z jednej strony nie ma dokąd wracać (jeśli wcześniejszy sakramentalny małżonek jest już zajęty), z drugiej strony dzieci pochodzące z niesakramentalnego związku, które to dzieci ktoś musi wychowywać. Trudno takim osobom powiedzieć: "Proszę się w ramach nawrócenia rozstać", bo one mają rozumną rację bycia razem - wychowanie dzieci. Oczywiście, dąży się do tego, by takie osoby podjęły wysiłek wstrzemięźliwości seksualnej, co w wielu wypadkach ma miejsce - wtedy takie osoby mogą korzystać (po spełnieniu pewnych warunków) z sakramentów.

Natomiast jakie racje bycia razem znaleźć dla par homoseksualnych? Przecież duszpasterstwo takich par miałoby dążyć m.in. właśnie do tego, by je porozdzielać. Kto by na takie duszpasterstwo przyszedł?
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
dinx


Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 94
Odpowiedz z cytatem
Sivis Amariama napisał:
Miał ktoś w rękach książkę "Co Biblia naprawdę mówi o homoseksualizmie" księdza Daniela Helminiaka?


A możesz krótko streścić, o co tam chodzi w tej książce?
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Re: Homoseksualizm
dinx


Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 94
Odpowiedz z cytatem
Sivis Amariama napisał:
1. Dlaczego Bóg dopuszcza do tego, że rodzą się gejami?
[przejrzałem argumenty za genetycznym homoseksualizmem i jak dla mnie są dość przekonujące]
-strasznie obruszają się jak daję analogię do chorób genetcznych:>
Jak inaczej?


Czy to jest genetyczne, czy nie - ładu się pewnie w tej dziedzinie nie dojdzie. Natomiast dlaczego Bóg dopuszcza - to już łatwiej. Otóż dlatego, że każdy na tym świecie ma jakiś krzyż. Dla jednych jest to bezrobocie, dla drugich paraliż dziecka, dla innych - skłonności homo. I na to Bóg dał łaskę, by przy jej pomocy jakoś ten krzyż znosić. Da się znaleźć pracę - to szukać i znajdować. Da się ulżyć dziecku - to jak najbardziej. Da się unikać grzechu w sprawach homo - oczywiście unikać.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
dinx


Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 94
Odpowiedz z cytatem
Sivis Amariama napisał:
Może jednak to nie grzech?


Jeżeli współżycie seksualne mężczyzny i kobiety bez ślubu (jeśli są katolikami) jest grzechem, to dlaczego nie miałoby być grzechem współżycie mężczyzny i mężczyzny lub kobiety i kobiety?

A że współżycie hetero poza ślubem jest grzechem, wykazuje nam choćby rozmowa Jezusa z Samarytanką, gdzie wykazuje jej, że ten mężczyzna, którego ma ona teraz, nie jest jej mężem. To jest chyba jednoznaczne.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Re: Homoseksualizm
dinx


Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 94
Odpowiedz z cytatem
Sivis Amariama napisał:
2. Dlaczego Bóg pozwala, żeby zakochało się w sobie dwóch facetów, a nie pozwala im łączyć się w pary i być ze sobą szczęśliwymi?


Tu chyba za każdym razem w bardzo różnych znaczeniach używasz słowa "pozwala". Poprawniej byłoby za pierwszym razem użyć słowa "dopuszcza" - i wówczas już sam odpowiedziałby sobie na pytanie.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Sivis Amariama


Dołączył: 15 Paź 2007
Posty: 61
Skąd: Bytów / Kraków
Odpowiedz z cytatem
magda napisał:
A co z psychopatycznym mordercą?

Daruj sobie takie analogie. Tym bardziej fałszywe.
Takimi sztuczkami erystycznymi możesz przeknywać przedszkolaków. Przez innych sublokutorów zostałabyś wyśmiana Laughing
Czy homoseksualista kogokolwiek krzywdzi?

dinx napisał:
Kto by na takie duszpasterstwo przyszedł?

No właśnie pytam o możliwości czy formę takiego duszpasterstwa.

A możesz krótko streścić, o co tam chodzi w tej książce?

Autor liberalizuje biblijne stanowisko o homoseksualizmie.


Jak więc ewangelizować homoseksualistów?
Na końcu mojego wywodu zazwyczaj (2 razy miałem okazję rozmawiać z gejami) pada pytanie:
"Czy jeśli będę żył w związku homoseksualnym, zgodnie z moim sumieniem, i będę szczęśliwy nikomu krzywdy nie wyrządzając - Bóg skarze mnie na piekło?"
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailOdwiedź stronę autora
tytus


Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 62
Odpowiedz z cytatem
Sivis Amariama napisał:
dinx napisał:
Kto by na takie duszpasterstwo przyszedł?

No właśnie pytam o możliwości czy formę takiego duszpasterstwa.

Jak więc ewangelizować homoseksualistów?


Chyba katechizm wyraźnie na ten temat odpowiada: osoby orientacji homoseksualnej są wezwane do życia w czystości - tak jak i heteroseksualne nie żyjące w związku małżeńskim. A dotarcie do nich z tą informacją nie jest chyba tak trudne: przecież na religii porusza się to zagadnienie i to chyba nie jeden raz.

_________________
tyt
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
tytus


Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 62
Odpowiedz z cytatem
Sivis Amariama napisał:
A możesz krótko streścić, o co tam chodzi w tej książce?

Autor liberalizuje biblijne stanowisko o homoseksualizmie.


Podobno Kneset w Jerozolimie miał z tym problem, kiedy zarejstrowała się jakaś amerykańska synagoga homoseksualistów. W Starym Testamencie jest wyraźna ocena i kara śmierci - nie wiedzieli, co z fantem zrobić.

Natomiast bardzo jestem ciekaw, jak można zliberalizować biblijne stanowisko o homoseksualizmie. Skoro jest wyraźnie powiedziane i to kilka razy w samym Nowym Testamencie, że uprawiający go nie odziedziczą królestwa Bożego, to autor książki może coś tu zmienić? Uzna, że przepisujący rękopisy się pomylił? A może przez 2 tysiące lat nikt nie znał tych kilku greckich słów, które odnosza się do tematu - i dopiero ten autor je właściwie zrozumiał?

Na tej zasadzie jestem skłonny zliberalizować prawo grawitacji - tym bardziej, że w grę nie wchodzi odpowiedzialność w wieczności. I dzieci się będą o mnie w szkole uczyć: prawo Tytusa! Brzmi! - No nie? Tylko co powie na to rzeczywistość?

_________________
tyt
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
tytus


Dołączył: 17 Sie 2005
Posty: 62
Odpowiedz z cytatem
Sivis Amariama napisał:
Na końcu mojego wywodu zazwyczaj (2 razy miałem okazję rozmawiać z gejami) pada pytanie:
"Czy jeśli będę żył w związku homoseksualnym, zgodnie z moim sumieniem, i będę szczęśliwy nikomu krzywdy nie wyrządzając - Bóg skarze mnie na piekło?"


Chętnie bym zapytał takiego obywatela, co rozumie pod hasłem "zgodnie z moim sumieniem". Jak wyglada relacja sumienia do prawa Bożego, o którym dowiadujemy się z objawienia? Sumienie swoje a ewangelia swoje? Skoro ewangelia jest za trudna, to bede zył jak potrafie i nazwe, że to "zgodnie z sumieniem"? Ale jeśli dobrze pamietam z religii, takie cos nazywa się "relatywizm" i Kosciol katolicki sie pod tym nie podpisuje.

Jesliby rzeczywiscie ktos myslal tymi kategoriami - to moglby usprawiedliwic wszystko: wszystko, co tylko jest technicznie wykonalne dla czlowieka...

_________________
tyt
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
magda


Dołączył: 15 Sie 2005
Posty: 190
Skąd: Gdańsk
Odpowiedz z cytatem
Czym homoseksualista "praktykujący" kogoś krzywdzi?
Słyszałam, że popęd seksualny w przypadku "homo" jest o wiele silniejszy i trudniejszy do opanowania- jak się już zacznie, to bardzo łatwo stracić kontrolę. Na początku może to i wszystkim "dogadza"- ale może się zdarzyć, że jeden drugim się znudzi i co dalej? Stąd już prosta droga do szukania przypadkowych kontaktów i próby "wyładowania się" za wszelką cenę.
Zresztą te stabilne, udane i długotrwałe związki homoseksualne to mit. Dużo znasz takich?
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailAdres AIM
Homoseksualizm
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 3  

  
  
 Odpowiedz do tematu