Forum Rozmaitości (bywa że i) Biblijne Strona Główna


Rozmaitości (bywa że i) Biblijne
Forum serwisu "Rozmaitości Biblijne i nie tylko..."
Odpowiedz do tematu
kaziub


Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4
Odpowiedz z cytatem
lukasz napisał:
Chciałbym też ponowić to pytanie:

lukasz napisał:
Ciekawi mnie jeszcze, dlaczego tak ważne dla chrześcijan, a może tylko dla pierwszych chrześcijan jest to, by nie potrzebować nikogo? (por. 1 Tes 4,12)

javascript:emoticon('Very Happy')
Very Happy
Witaj ponownie Lukasz!!!
Cieszę się że jest to dla Ciebie ciekawe.
Słowa nie będziecie potrzebowali nikogo (W:12) podsuwają obraz życia ówczesnych Tesaloniczan . Licząc nas powtórne przyjście Chrystusa porzucali zajęcia, pracę i nie mając z czego żyć wyciągali ręce nawet po materialne datki dla pogan, czym w oczach pozostających na zewnątrz (charakterystyczna fraza) w jakiś sposób kompromitowali się.
Tym bardziej zwrot nie potrzebować nikogo wskazuje na samowystarczalność, a w czasie pierwszych gmin chrześcijańskich był raczej wyrazem opieki, troski, nie zaś przejawem autonomii czy niezależności.
Poprostu; jeżeli potrafię zatroszczyć się o siebie to równocześnie będe mógł zatroszczyć się o innych.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
kaziub


Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4
Odpowiedz z cytatem
Witaj ponownie Lukasz!!!
Cieszę się że jest to dla Ciebie ciekawe.
Słowa nie będziecie potrzebowali nikogo (W:12) podsuwają obraz życia ówczesnych Tesaloniczan . Licząc nas powtórne przyjście Chrystusa porzucali zajęcia, pracę i nie mając z czego żyć wyciągali ręce nawet po materialne datki dla pogan, czym w oczach pozostających na zewnątrz (charakterystyczna fraza) w jakiś sposób kompromitowali się.
Tym bardziej zwrot nie potrzebować nikogo wskazuje na samowystarczalność, a w czasie pierwszych gmin chrześcijańskich był raczej wyrazem opieki, troski, nie zaś przejawem autonomii czy niezależności.
Poprostu; jeżeli potrafię zatroszczyć się o siebie to równocześnie będe mógł zatroszczyć się o innych. Very Happy
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
kaziub


Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 4
Odpowiedz z cytatem
Witaj Lukasz
zapytałeś..
Zbawienie zostało przyniesione przez Chrystusa tym, którzy w Niego wierzą.
Nie bardzo rozumiem. Mógłbyś to rozszerzyć?
Czy to wystarczy?
Paweł mówi o wierze w Chrystusa w kontekście życia pierwszych chrześcijan. A mianowicie powinni oni odrzucić bożki (1,9) przyjąć wiarę w Jezusa umęczonego i zmartwychwstałego (4,14) czynnie przylgnięcie do Boga, wyrażające się w codziennym zachowaniu (2,3-n).
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
lukasz


Dołączył: 18 Sie 2005
Posty: 46
Skąd: Wadowice - Kraków
Odpowiedz z cytatem
kaziub napisał:
Witaj Lukasz
zapytałeś..
Zbawienie zostało przyniesione przez Chrystusa tym, którzy w Niego wierzą.
Nie bardzo rozumiem. Mógłbyś to rozszerzyć?
Czy to wystarczy?
Paweł mówi o wierze w Chrystusa w kontekście życia pierwszych chrześcijan. A mianowicie powinni oni odrzucić bożki (1,9) przyjąć wiarę w Jezusa umęczonego i zmartwychwstałego (4,14) czynnie przylgnięcie do Boga, wyrażające się w codziennym zachowaniu (2,3-n).


No to chyba lepiej powiedzieć, że zbawienie zostało przyniesione przez Chrystusa tym, którzy w niego u-wierzą. Wink Wszak chyba niewielu wierzyło w Chrystusa zanim się pojawił w swej ziemskiej postaci.
Hm, czy to oznacza, że Żydzi, którzy nie uwierzyli w Chrystusa, nie będą zbawieni?

_________________
Nobody expects the Spanish Inquisition!
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćAdres AIM
Organizacyjnie
lukasz


Dołączył: 18 Sie 2005
Posty: 46
Skąd: Wadowice - Kraków
Odpowiedz z cytatem
Panowie,

docierają do mnie sygnały, że bardzo chcecie pisać w tej części Poligonu, ale nie wiecie, o czym. Nawet się wystraszyłem, że przegapiłem Wasze odpowiedzi, ale chyba nie: 23 kwietnia w czterech postach postawiłem kilka pytań, napisałem kilka komentarzy i ujawniłem pewne wątpliwości, które to pytania, komentarze i wątpliwości, wydawało mi się, są głosem w dyskusji i wymagają ustosunkowania się. Odpisał mi tylko kaziub, któremu odpowiedziałem przed tygodniem.

Jeśli inaczej interpretujecie moje posty z 23 kwietnia, proszę o sygnał.

Pozdrawiam,
Łukasz

_________________
Nobody expects the Spanish Inquisition!
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćAdres AIM
zielony


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 3
Skąd: kraków
Odpowiedz z cytatem
Wpierw bardzo przepraszam za moja długa nieobecność, ale różne czynniki mi na to nie pozwalały.
Wracając więc do ostatniego pytania
Skąd sie bierze przekonanie Pawła o tym, że przed Chrystusem musi sie pojawić "odstepstwo" i "człowiek nieprawości"? co to znaczy, że paruzja Pana opóźnia się gdyz działanie mocy powstrzymującej nie doszło jeszcze do pełni?

Sprubuję ugryźć ten problem od tyłu!
Mianowicie na początku trzeba stwierdzić, że działanie "mocy powstrzymującej" jest nie łatwym orzechem do zgryzienia dla egzegetów, a co dopiero dla nas!
Najpierw powstał problem czy paruzja dotyczy "powstrzymywania" paruzji Chrystusa, czy objawienia się "człowieka grzechu"?
W pierwszej wersji zdaje się być dość klarowna odpowiedź, a mianowicie tym, co powstrzymuje nadejście dnia Pańskiego, jest nie zrealizowane jeszcze odstepstwo, tym kto opóźnia jest "człowiek grzechu", który jeszcze sie nie pojawił, a obiektem powstrzymywania jest chwalebne przyjscie Pana. Ale tak jak paruzja Chrystusa będzie zaskakujacym wydarzeniem, o którym nie wiemy kiedy bedzie, tak i z pojawieniem sie "człowieka nieprawości" będzie podobnie zaskakujaco i niezwykle - oczywiscie niezwykle w negatywnym tego słowa znaczeniu.
Natomiast skąd bierze sie przekonanie Pawła, ze przed Chrystusem musi pojawić sie "odstępstwo" i "człowiek nieprawości" stwarza duzo problemu. Uważam, że rodzi sie ono z nauk Chrystusa, który mówił o sądzie dla zbawionych i potępionych, o zmartwychwstaniu życia i zmartwychwstaniu potepienia, jak również o znakach poprzedzających swoje przyjscie, o odstepstwach, których autorem jest władca "tego świata". Choć sprawa nie jest zbyt prosta to wszystko na to wskazuje!
Ale wracając do zasadniczego tematu z 1 Tes, bo troche zboczyliśmy z toru, czy nie uwarzaśz, że ciekawym jest sytuacja zmarłych przed i w trakcie paruzji? Co z nimi będzie się działo? Czy są w gorszej sytuacji? Co sądzisz na ten temat? Smile
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
lukasz


Dołączył: 18 Sie 2005
Posty: 46
Skąd: Wadowice - Kraków
Odpowiedz z cytatem
No tak, widzę, że sprawa jest zagmatwana.

Co do Twoich pytań, rozumiem, że chodzi o różnicę między tymi, którzy umrą przed ponownym przyjściem Chrystusa (czyli, popularnie rzecz ujmując, nie doczekają "końca świata"), a tymi, którzy tego przyjścia doczekają tu, na ziemi (których "koniec świata" zaskoczy).

Nie wydaje mi się, żeby była tu jakaś róznica. Śmierć każdego człowieka jest jego prywatnym "końcem świata", ponownym przyjściem Chrystusa i z tego punktu widzenia chyba nie ma różnicy, czy umiera się w pojedynkę czy z całym gatunkiem ludzkim.

Śmierć indywidualna jest zaskoczeniem przychodzącym jak "złodziej w nocy" (być może istnieje odsetek ludzi, pewnie w większości starszych, przygotowanych i oczekujących na śmierć, ale nie przypuszczam, żeby była to znacząca liczba), tak jak koniec świata będzie zaskoczeniem - tu też nie ma żadnej różnicy.

Chyba o to chodzi - aby być stale przygotowanym na śmierć - indywidualną lub "zbiorową", nauczyć się żyć w perspektywie śmierci i traktować ją jako nieodłączną możliwość każdej kolejnej chwili. W ten sposób żyje się tak, jak chciał Paweł (być może i Jezus) - traktując ten świat i to życie poważnie, a jednocześnie mając świadomość, że to nie jest rzeczywistość jedyna i ostateczna, że Chrystus obiecał nam inne, najprawdopodoniej lepsze życie.

A może to wszystko herezje?

Łukasz

_________________
Nobody expects the Spanish Inquisition!
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćAdres AIM
wieskry


Dołączył: 06 Mar 2007
Posty: 4
Skąd: Kraków
Odpowiedz z cytatem
Dziękuje wszystkim za czas spędzony na forum.
Pozdrawiam Very Happy

_________________
Wiesiek
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Pierwszy List do Tesaloniczan
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 2 z 2  

  
  
 Odpowiedz do tematu