Forum Rozmaitości (bywa że i) Biblijne Strona Główna


Rozmaitości (bywa że i) Biblijne
Forum serwisu "Rozmaitości Biblijne i nie tylko..."
Odpowiedz do tematu
Kontakt z Jezusem
magda


Dołączył: 15 Sie 2005
Posty: 190
Skąd: Gdańsk
Odpowiedz z cytatem
Pytanie może banalne, ale chciałabym wiedzieć, w jaki sposób można nawiązać kontakt z Jezusem, jeśli to w ogóle możliwe?
Sporo czytałam na różnych listach dyskusyjnych, że niektórzy są z Jezusem w nieustannym kontakcie i bardzo to wpływa na ich życie. Sama też mam różnego rodzaju doświadczenia "kontaktu z Bogiem", ale jest to bardzo nieuchwytne, no i nie ma żadnych "dowodów" na to, że to akurat działanie Boskie... Poza tym, samo sformułowanie "Bóg" jest dosyć enigmatyczne- bo nie wiadomo, czy chodzi o Jezusa, czy o Ducha Świętego- czy też może o jakąś szczególną opiekę Matki Bożej czy też Anioła Stróża.

Czy to ważne, gdzie konkretnie kierujemy nasze modlitwy? Czy można "uderzać" wprost do Boga Ojca, czy może to Jezus jest osobą odpowiedzialną na kontakty z ludźmi, jako że sam był człowiekiem?
Przyznam, że gubię się nieco w tym wszystkim.

Poza tym, słyszałam też, że można nawiązać z Jezusem relacje niemalże przyjacielskie (w co trochę trudno mi uwierzyć...)- nie na zasadzie prośby o opiekę itp, ale raczej jest to coś w rodzaju SPOTKANIA.
Ktoś może ma jakieś doświadczenia? Tylko proszę o używanie w miarę przystępnego języka.

No i czy ma coś do tego medytacja? Czyżby Jezus chętniej przychodził do tych, którzy posługują się jakąś szczególną techniką medytacyjną?
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailAdres AIM
Re: Kontakt z Jezusem
veslao
Site Admin

Dołączył: 15 Sie 2005
Posty: 298
Skąd: Krakow
Odpowiedz z cytatem
magda napisał:
Czy to ważne, gdzie konkretnie kierujemy nasze modlitwy? Czy można "uderzać" wprost do Boga Ojca, czy może to Jezus jest osobą odpowiedzialną za kontakty z ludźmi, jako że sam był człowiekiem?


Tak czy inaczej nasza modlitwa jest kierowana do Boga przez posrednictwo Jezusa - rowniez z tego tytulu, ze jako ochrzczeni zostalismy wlaczeni do Kosciola, ktory jest Cialem Chrystusa. I to jest pozycja wyjsciowa naszej modlitwy.

Osoba odpowiedzialna za strone techniczna naszego kontaktu z Bogiem jest Duch Swiety. Sw. Pawel w Liscie do Rzymian pociesza nie umiejacych sie modlic, ze wlasnie wtedy, gdy im nie wychodzi, sam Duch Swiety modli sie za nich.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
Re: Kontakt z Jezusem
veslao
Site Admin

Dołączył: 15 Sie 2005
Posty: 298
Skąd: Krakow
Odpowiedz z cytatem
magda napisał:
Poza tym, słyszałam też, że można nawiązać z Jezusem relacje niemalże przyjacielskie (w co trochę trudno mi uwierzyć...) - nie na zasadzie prośby o opiekę itp, ale raczej jest to coś w rodzaju SPOTKANIA.


Sw. Teresa Wielka bywala podczas swoich spotkan z Jezusem niekiedy bardzo spontaniczna. (Miewala wizje, ale to w tym momencie nie jest takie wazne.) Gdy jej Jezus raz powiedzial, ze Mu przykro, iz ma tak malo oddanych przyjaciol, Teresa odparowala: "Nic dziwnego. Popatrz, jak traktujesz tych, ktorych juz masz!"
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
Re: Kontakt z Jezusem
veslao
Site Admin

Dołączył: 15 Sie 2005
Posty: 298
Skąd: Krakow
Odpowiedz z cytatem
magda napisał:
Pytanie może banalne, ale chciałabym wiedzieć, w jaki sposób można nawiązać kontakt z Jezusem, jeśli to w ogóle możliwe?


Trzeba zacząć od Eucharystii. Chrystus przychodzi do nas pod postacią pokarmu, ale to nie znaczy, że automatycznie albo bezdusznie. Skoro jest tak blisko, to chyba w pierwszej kolejności po to, żeby się z nami spotkać.

I skoro przychodzi do każdego z osobna, a nie tylko do reprezentanta grupy albo w niezidentyfikowany sposób do całej społeczności, to widocznie Mu na tym indywidualnym spotkaniu zależy.

Św. Teresa Wielka bardzo ceniła chwile po Komunii Św. jako czas największej bliskości Chrystusa. Trzeba wtedy po prostu pamiętać, że przychodzi do nas ktoś, komu zależy na przyjaźni z nami. A skoro przychodzi do mnie ktoś, dla kogo jestem ważny, to chyba słucha, co do Niego mówię.

Drugi sposób kontaktu to Biblia jako słowo Boga skierowane aktualnie do nas. To nie jakaś dziwna skostniała struktura teologiczna "słowo Boże", ale Boża wypowiedź, tak jakby teraz do nas formułowana. Bodaj św. Hieronim pisał, że kiedy modlimy się - my mówimy do Boga, ale kiedy czytamy Pismo Św., pozwalamy, by On mówił do nas.

I właściwie bez Pisma Św. w jakiejkolwiek formie (czytania albo przypominania sobie jego tekstów np. w różańcu) modlitwa po pewnym czasie staje się jałowa - przemienia się w powtarzanie Bogu dzień w dzień tego samego. On jest cierpliwy, ale nasza głowa tego zbyt długo nie wytrzyma i taką modlitwę rzuca.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
Re: Kontakt z Jezusem
veslao
Site Admin

Dołączył: 15 Sie 2005
Posty: 298
Skąd: Krakow
Odpowiedz z cytatem
magda napisał:
No i czy ma coś do tego medytacja? Czyżby Jezus chętniej przychodził do tych, którzy posługują się jakąś szczególną techniką medytacyjną?


Medytacja jedynie pomaga przesiąknąć Jezusowym sposobem patrzenia na świat, zasadami moralnymi. Pomaga zrozumieć, na ile się da, prawdy wiary. Św. Teresa Wielka, św. Alfons Liguori bardzo kładli nacisk na uświadomienie sobie przed medytacją, że Chrystus jest tu obecny. W przeciwnym razie przestanie to być modlitwa. Zastąpi ją sucha analiza, nie karmiąca ducha.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
Leszek


Dołączył: 10 Wrz 2006
Posty: 49
Skąd: Mannheim
Odpowiedz z cytatem
W Biblii czesto pojawia sie motyw pustynii. U ojcow kosciola jest tez bardzo popularny. Pustynia to pustka. Nie ma nic co by odwracalo nasza uwage. Medytacja to rodzaj pustynii w naszym wnetrzu. Dopiero wtedy, gdy sie wyciszymy mozemy uslyszec Boga. A on mowi do nas bez ustanku. Tylko my zagluszeni przez wspolczesny swiat jego nie slyszymy.
Dlatego warto sie "udac na pustynie". Choc na pare minut dziennie, aby tam posluchac Stworce.
Pozdrawiam
Leszek
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
frankos


Dołączył: 26 Lut 2007
Posty: 20
Skąd: z Krakowa
Odpowiedz z cytatem
Post także pomaga usłyszeć Boga. Ale nie mam na myśli jedynie postu od jedzenia, ale np. postu od słuchania muzyki, telewizji, a zamiast tego posłuchać Pisma Świętego.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Kontakt z Jezusem
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Odpowiedz do tematu